Gdy stałam przed drzwiami słyszałam jak jakiś pan coś mówił ale w innym języku chciałam zobaczyć ale ktoś otworzył drzwi i urwał mi się film zapamiętałam tylko że za oknami był ogień a na fotelu siedział jakiś mężczyzna dalej nie pamiętam rano normalnie obudziłam się w łóżku pierwsze co podeszłam do łóżka Alice ale jej nie było ale zaraz przeszła , śniadanie mi przyniosła dzień zapowiadał się nudny jak zawsze ja usiadłam na parapecie i patrzałam na drzewa w dzień tu w pokoju było dość ciemno ponieważ drzewa były tak geste i te słonce nie dochodziło a Alice czytała tą grubą księgę zauważyłam ze na jej stoliczku nocnym coś leży podeszłam bliżej i zauważyłam
zapytałam co to jest ale nic nie odpowiedziała przyjrzałam się bliżej tej tabliczce nie dawało mi to spokoju podeszłam do Alice i zapytałam co to jest !? Alice popatrzała na mnie a potem na tabliczkę i poszukała w księgę i tam był wielki napis OUIJA i se pomyślałam ale dużo się dowiedziałam ale i znów usiadłam na parapet nagle do pokoju przyszyła Julie nasz informator była szpiegiem Gertrudy bo jej rodzice byli też szpiegami i ją poduczyli ale umarli w katastrofie na misji Julie powiedziała co się stało okazało się tamtej nocy Gertruda kazała się pieprzyć jednemu chłopakowi zszokowało mnie to miałam taką minę jak bym ducha zobaczyła ale Alice nic patrzyła się na Julie ale zaraz wróciła do czytania nigdy nie widziałam jak Alice się śmieje zawsze miała taka samą mnie jak zawsze ani razu się nie zaśmiała miała minę jak lalka taka z horroru

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz